Oliwa z oliwek przestała być produktem kojarzonym wyłącznie z wakacjami w Grecji, Włoszech czy Hiszpanii. Dziś znajdziemy ją niemal w każdej kuchni, a określenia takie jak extra virgin, EVOO, early harvest czy high-polyphenol coraz częściej pojawiają się na etykietach produktów premium.

Popularność oliwy nie jest przypadkowa. Jest ona jednym z podstawowych elementów diety śródziemnomorskiej i źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Wysokiej jakości oliwa extra virgin zawiera ponadto naturalne polifenole oraz witaminę E.

Jest jednak pewien problem.

Nie każda butelka z napisem „Extra Virgin Olive Oil” oferuje taką samą jakość i takie same wartości.

Różnice pomiędzy oliwami mogą być ogromne.


Dlaczego oliwa z oliwek stała się tak popularna?

Jednym z głównych powodów jest rosnące zainteresowanie dietą śródziemnomorską, w której oliwa z oliwek odgrywa kluczową rolę.

Jednocześnie zmienił się sposób, w jaki patrzymy na samą oliwę.

Coraz częściej nie traktujemy jej wyłącznie jako tłuszczu do sałatki. Interesuje nas jej pochodzenie, odmiana oliwek, sposób zbioru, zawartość polifenoli, kwasowość czy świeżość.

Pojawiła się wręcz osobna kategoria produktów określanych jako high-polyphenol olive oil, czyli oliwy o wysokiej zawartości polifenoli.

I właśnie tutaj zaczynają się naprawdę duże różnice.


Extra virgin nie oznacza automatycznie „najlepsza z najlepszych”

Określenie Extra Virgin Olive Oil - EVOO jest prawnie zdefiniowaną kategorią, a nie jedynie hasłem marketingowym.


W Unii Europejskiej oliwa extra virgin musi spełniać konkretne kryteria chemiczne i sensoryczne. Między innymi jej wolna kwasowość nie może przekraczać 0,8%, a liczba nadtlenkowa 20 meq O₂/kg. Musi także spełniać wymagania dotyczące oceny sensorycznej i innych parametrów jakościowych.

Ale tutaj pojawia się ważna rzecz:

spełnienie minimalnych wymagań kategorii extra virgin nie oznacza, że wszystkie oliwy extra virgin są sobie równe.

Jedna może znajdować się blisko dopuszczalnych limitów. Inna może mieć parametry wielokrotnie lepsze.

Dlatego przy wyborze naprawdę dobrej oliwy warto spojrzeć głębiej.


Oliwa jest produktem podatnym na fałszowanie i niewłaściwe oznakowanie

Wysoka wartość dobrej oliwy z oliwek sprawia, że jej autentyczność od lat jest istotnym problemem dla producentów, organów kontrolnych i konsumentów.

Nie zawsze chodzi przy tym o najbardziej oczywisty scenariusz, czyli wlanie do butelki zupełnie innego oleju.

Problem może polegać również na sprzedawaniu oliwy niższej kategorii jako produktu wyższej jakości, nieprawidłowym deklarowaniu pochodzenia, mieszaniu różnych olejów czy oferowaniu jako extra virgin produktu, który nie spełnia wszystkich wymaganych parametrów tej kategorii.

Właśnie dlatego przepisy europejskie określają nie tylko kryteria jakościowe, ale również parametry służące ocenie czystości oliwy. Jeśli badany produkt nie spełnia wymaganych kryteriów, może zostać uznany za niezgodny z deklarowaną kategorią.

Dla konsumenta płynie z tego bardzo prosta lekcja:

nie oceniaj oliwy wyłącznie po cenie, etykiecie i napisie „extra virgin”.


Co właściwie kupujemy, kiedy wybieramy tanią oliwę?

Cena sama w sobie nie jest dowodem jakości - ani jej braku.

Jednak produkcja naprawdę wysokiej jakości oliwy jest kosztowna.

Jeżeli producent zbiera oliwki wcześniej, starannie selekcjonuje owoce, szybko transportuje je do tłoczni, przetwarza w odpowiednich warunkach, kontroluje przechowywanie i regularnie bada gotową oliwę, wszystko to ma wpływ na koszt końcowego produktu.

Dlatego zamiast pytać wyłącznie:

„Która oliwa jest najtańsza?”

warto zapytać:

„Co właściwie otrzymuję za tę cenę?”


1. Sprawdź, czy producent podaje zawartość polifenoli

To jeden z najciekawszych parametrów wysokiej jakości oliwy.

Polifenole są naturalnymi związkami występującymi w oliwkach. Ich zawartość zależy między innymi od odmiany, dojrzałości owoców, momentu zbioru, sposobu produkcji i przechowywania oliwy.

Co ważne, samo określenie extra virgin nie oznacza automatycznie wysokiej zawartości polifenoli.

Dlatego informacja:

„Extra Virgin Olive Oil”

i informacja:

„820 mg/l polifenoli”

mówią konsumentowi dwie zupełnie różne rzeczy.

Pierwsza określa kategorię oliwy.

Druga daje nam konkretną, mierzalną informację o produkcie.


2. Sprawdź kwasowość

W przypadku extra virgin maksymalna wolna kwasowość wynosi 0,8%.

Wysokiej jakości oliwy często osiągają wyniki znacznie poniżej tej granicy.

Niska kwasowość może być jednym ze wskaźników dobrej jakości owoców i prawidłowego postępowania z nimi po zbiorze.

Nie należy jednak oceniać oliwy wyłącznie na podstawie jednego parametru. Kwasowość jest częścią większej układanki.


3. Sprawdź liczbę nadtlenkową

To parametr, o którym przeciętny konsument słyszy znacznie rzadziej, a jest niezwykle interesujący. Liczba nadtlenkowa jest wskaźnikiem pierwotnego utlenienia tłuszczu.

Dla oliwy extra virgin europejski limit wynosi 20 meq O₂/kg.

Jeżeli producent podaje znacznie niższą wartość, otrzymujemy kolejną konkretną informację pozwalającą ocenić produkt.


4. Szukaj informacji o pochodzeniu

„Produkt z UE” to znacznie mniej informacji niż:

Lakonia, Grecja - odmiany Koroneiki i Athinolia.

W przypadku produktów premium możliwość prześledzenia pochodzenia jest ogromną zaletą.

Warto zwracać uwagę na konkretny region produkcji, odmiany oliwek oraz oznaczenia geograficzne, takie jak PGI/ChOG - Chronione Oznaczenie Geograficzne.

Im więcej producent jest gotowy powiedzieć o pochodzeniu swojej oliwy, tym bardziej świadomie możemy ją ocenić.


5. Sprawdź, kiedy oliwki są zbierane

Oliwa z wczesnego zbioru - early harvest - powstaje z oliwek zbieranych przed osiągnięciem pełnej dojrzałości.

Uzyskuje się z nich mniej oliwy, dlatego taka produkcja jest mniej wydajna. Z drugiej strony wczesny zbiór jest ceniony przy produkcji wysokiej jakości oliw, między innymi ze względu na profil sensoryczny i możliwość uzyskania wysokiej zawartości naturalnych związków fenolowych.

Dlatego dobra oliwa może być wyraźnie droższa już na etapie surowca.


6. Ważne jest nie tylko kiedy, ale również jak szybko oliwki zostają przetworzone

Oliwki są owocami.

Od momentu ich zebrania rozpoczynają się naturalne procesy, które mogą wpływać na jakość przyszłej oliwy.

Dlatego producenci wysokiej jakości EVOO starają się maksymalnie skrócić czas pomiędzy zbiorem a przetworzeniem.

Informacja, że oliwki są mechanicznie tłoczone w ciągu kilku godzin od zbioru, naprawdę ma znaczenie.


7. Szukaj badań, a nie tylko marketingowych określeń

„Premium”.

„Superior quality”. „Mediterranean”.

„Traditional”.

„Natural”.

Wszystkie te określenia brzmią świetnie. Ale znacznie bardziej interesujące są liczby.

Ile polifenoli?

Jaka kwasowość?

Jaka liczba nadtlenkowa?

Jaki udział kwasu oleinowego?

Czy produkt został przebadany?

Skąd dokładnie pochodzą oliwki?

Dobry producent powinien potrafić odpowiedzieć przynajmniej na część tych pytań.


Przykład: co mówią nam parametry LoveLife Pure Origin?

Spójrzmy na LoveLife Pure Origin Extra Virgin Olive Oil właśnie przez pryzmat tych kryteriów.

Oliwa pochodzi z Lakonii w Grecji i produkowana jest z odmian Koroneiki i Athinolia.

Jej deklarowane i badane parametry obejmują:

820 mg/l polifenoli

895,1 mg/kg polifenoli

77% kwasu oleinowego

30 mg witaminy E / 100 ml

0,47% wolnej kwasowości

2,3 meq O₂/kg liczby nadtlenkowej


Dopiero kiedy zestawimy te liczby z wymaganiami dla kategorii extra virgin, zaczynamy rozumieć, dlaczego parametry produktu są interesujące.

Maksymalna kwasowość dla EVOO wynosi 0,8% - Pure Origin deklaruje 0,47%.

Maksymalna liczba nadtlenkowa wynosi 20 - Pure Origin osiąga 2,3.

Do tego dochodzi wyjątkowo wysoka deklarowana zawartość polifenoli - 820 mg/l.

I właśnie na tym powinna polegać świadoma ocena oliwy.


Dobra oliwa może być gorzka i lekko pieprzna. I to nie musi być wada.

Czasami konsument otwiera drogą oliwę, próbuje jej i jest zaskoczony:

„Dlaczego ona jest gorzka?”

albo:

„Dlaczego drapie mnie w gardle?”

Tymczasem gorycz i pikantność są naturalnymi cechami sensorycznymi oliwy i mogą być szczególnie wyraźne w świeżych oliwach bogatych w związki fenolowe.

Dlatego dobra oliwa nie zawsze powinna być całkowicie neutralna i delikatna.

Jej charakter może być właśnie częścią jej jakości.


Nie kupujmy oliwy wyłącznie oczami

Ciemnozielona butelka. Gałązka oliwna na etykiecie. Słowo „Italian”, „Greek”, „Mediterranean” albo „Premium”.

To wszystko może wyglądać pięknie.

Ale nie mówi nam jeszcze, co naprawdę znajduje się w środku.

Jeżeli kupujemy oliwę właśnie dlatego, że zależy nam na jej jakości i naturalnie występujących w niej wartościowych składnikach, warto zacząć traktować ją podobnie jak dobre wino.

Liczy się pochodzenie, odmiana, zbiór, sposób produkcji, świeżość, przechowywanie i parametry jakościowe.

Cena również ma znaczenie, ale najdroższa butelka nie musi automatycznie oznaczać najlepszej.

Najlepszym przewodnikiem jest transparentność producenta.


Jak więc wybrać dobrą oliwę? Zapamiętaj 7 rzeczy

Przy kolejnych zakupach sprawdź:

1. Czy to rzeczywiście Extra Virgin Olive Oil?

2. Czy wiadomo, skąd pochodzi?

3. Czy podano odmianę oliwek?

4. Czy jest to oliwa z wczesnego zbioru?

5. Czy producent podaje zawartość polifenoli?

6. Czy znamy kwasowość i inne parametry jakościowe?

7. Czy jakość produktu jest poparta badaniami, a nie wyłącznie marketingowym opisem?

Nie każda dobra oliwa musi podawać na etykiecie wszystkie te informacje. Ale im więcej wiemy o produkcie, tym mniej musimy polegać na obietnicach.


Bo w przypadku oliwy „extra virgin” to dopiero początek historii. To, co naprawdę odróżnia przeciętną oliwę od wyjątkowej, często kryje się w liczbach.